Kuchnia w wydaniu bardzo osobistym


wtorek, 18 stycznia 2011
DORSZ Z WARZYWAMI PIECZONY W PAPILOTACH

Ryby i pory. To był składniki, z których chciałam zrobić kolację. Kupiłam pierwszorzędne filety z dorsza. Kupiłam dwa solidne pory. Pory lubią marchewkę i cukinię. Nie chciałam robić klasycznej ryby w panierce, bo przecież wtedy bardziej czuć panierkę (uwielbiam panierkę) niż rybę. A nic tak smaku ryby nie wydobywa z ryby jak pieczenie. Najlepiej w folii, czyli w papilocie. Danie proste, niewymagające wielkich umiejętności kucharskich. Wymaga jedynie umiejętności wydobywania rybich ości podczas jedzenia.

Czas przygotowania: trochę ponad godzinę

Składniki:
- 2 świeże filety z dorsza
- 2 pory
- 3 marchewki
- 1 mała cukinia
- oliwa
- zioła, pieprz, sól

dorsz w papilotach

Sposób przygotowania:

Marchewki, pora i cukinie (w skórce) pokroić w plasterki. Podsmażyć chwilę na oliwie zmieszanej z ziołami, pieprzem i solą, następnie dusić przez 5 minut aż będą lekko miękkie.

Piekarnik nagrzać do 200ºC.

Rybę umyć i osuszyć ręcznikiem kuchennym. Następnie natrzeć pieprzem, dodać trochę gruboziarnistej morskiej soli i skropić cytryną. Z folii aluminiowej wydrzeć 2 kwadraty. Pośrodku każdego ułożyć warzywa oraz porcję dorsza. Skropić oliwą. Jeśli zostaną warzywa, można je ułożyć na rybie. Uformować papiloty.

Położyć na blasze i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 25 minut. Podawać od razu.

dorsz w papilotach

dorsz w papilotach

Uwaga: eksperymentuję trochę ze zdjęciami i czcionkami. Proszę o szczere opinie.

piątek, 14 stycznia 2011
FLAMICHE - QUICHE AUX POIREAUX

Ostatnio pierwszy raz w życiu robiłam tartę. Kruche ciasto (pâte brisée) robiłam wielokrotnie (do mojej słynnej szarlotki). Tarty zaś nigdy. Przy robieniu i ciasta i nadzienia, skorzystałam oczywiście z "Mastering the Art of French Cooking" Julii Child. Przepis Julii na kruche ciasto jest niezwykle prosty, a porowe nadzienie bezkonkurencyjne.

Czas przygotowania: godzina

Składniki na ciasto kruche:
- 230g mąki
- 4 łyżki masła w pokojowej temperaturze (ale nie płynne)
- 2½ do 3 łyżek wody
- szczypta soli
Taka ilość jest akurat na 20cm blaszkę do tarty.

Składniki na nadzienie:
- 5 porów
- 150ml śmietany
- 1 jajko
- 2 łyżki startego parmezanu
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa

flamiche

tarta z porami

Sposób przygotowania:

Przesianą mąkę szybko zagnieść z masłem i solą, dodając jednocześnie wody, by ciasto dobrze się skleiło. Do zagniatania używać najlepiej palców, unikać ciepłych wnętrz dłoni (chyba, że ktoś ma wiecznie zimne ręce jak ja). Kulkę ciasta zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 20 minut.

Piekarnik nagrzać do 225ºC. Rozwałkować ciasto na stolnicy przyprószonej mąką. Rozłożyć na natłuszczonej blasze. Odciąć wystające brzegi, wyłożyć papierem i obciążyć fasolą (kamykami, ryżem). Piec przez 5 minut.

Oczyścić pory i pokroić białe części. Chwilę podsmażyć na patelni z małą ilością tłuszczu aż będą miękkie. W miseczce zmieszać śmietanę, jajko, sól, pieprz, gałkę i parmezan.

Uduszone pory przełożyć na tartę (oczywiście, pod zdjęciu fasoli i papieru). Wylać zbełtaną śmietanę.

Piec przez 25 minut aż wierzch tarty się zarumieni. Podawać ciepłą.

tarta z porami

środa, 05 stycznia 2011
GULASZ Z KURCZAKA Z MARCHEWKAMI I PIECZARKAMI

Tak całkiem szczerze, to znudziły mi się makarony i ryże. Chcę kaszę. Kaszę jeść chcę. Gryczaną najchętniej. Z jakimś takim sosem gulaszowym jak u mamy albo z sosem warzywnym i miękkim mięsem. Na brulionie z przepisami znalazłam właśnie taki przepis, który odpowiada mi w każdym szczególe. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie zmieniła...

Czas przygotowania: ok. godziny

Składniki:
- pierś kurczaka
- 400g pieczarek
- 1 cebula
- 2 marchewki
- 150g śmietany jogurtowej
- 1 szklanka bulionu warzywnego (1 kostka na 0,5l wody)
- 1 łyżeczka masła do smażenia cebuli
- olej do smażenia
- przyprawy: bazylia suszona, papryka, sól, pieprz

Sposób przygotowania:

W pół litra wody ugotować marchewki. Gdy już będą miękkie, wyjąć je z wody, ostudzić i pokroić w talarki. W pozostałej wodzie rozpuścić 1 kostkę bulionową. Odstawić.

Pierś kurczaka pokroić na średniej wielkości kawałki, włożyć do miseczki i wymieszać z przyprawami (bazylia suszona, papryka). Cebulę pokroić w kostkę, a pieczarki w talarki.

Kurczaka usmażyć na oleju na rumiano. Zdjąć z patelni. Na tym samym tłuszczu podsmażyć cebulę (można dodać łyżeczkę masła, żeby się nie przypaliła), następnie dodać pieczarki i smażyć aż wyparuje woda (możliwe, że w ogóle się nie zbierze).

Zawartość patelni przełożyć do rondla, dodać kurczaka i zalać przygotowanym wcześniej bulionem. Dusić pod przykryciem około pół godziny. Na koniec dodać pokrojone marchewki i pół kubeczka śmietany jogurtowej. Wymieszać. Jeśli będzie za rzadkie, można w szejkerze (u mnie to mały słoik po chrzanie) rozpuścić 1 łyżkę mąki na 3 łyżki zimnej wody i dolać do gulaszu, cały czas mieszając.

Według mnie najlepiej podawać z kaszą gryczaną.

 

wtorek, 09 listopada 2010
FASOLA PO BORDOSKU

Fasolka po bordosku to moja odpowiedź na typową dla kuchni polskiej fasolkę po bretońsku, która ocieka sosem pomidorowym i kiełbasą. A ponieważ zdecydowanie wolę od kiełbasy żywe warzywa, a w książce "Najlepsze przepisy kuchni europejskiej" Marka Łebkowskiego (wyd. Prószyński i S-ka) znalazłam przepis na pełną przypraw i świeżych pomidorów fasolkę, czym prędzej ją zrobiłam.

Czas przygotowania: ponad 2 godziny

Składniki:
- 50dag białej fasoli
- łyżka smalcu lub masła
- 3 pomidory
- 1 cebula
- 3 łyżki masła do smażenia cebuli
- 1 ząbek czosnku
- 3 gałązki tymianku
- 1 listek laurowy
- 4 goździki
- sól i pieprz

fasolka jeszcze w książce

zdjęcie fasolki z "Najlepszych przepisów kuchni europejskiej"

Sposób przygotowania:

Fasolę namoczyć przez noc, zagotować, odlać płyn, zalać świeżą wodą, dodać smalec lub masło, posolić i gotować aż będzie miękka. Następnie odcedzić.

Cebulę i czosnek obrać i posiekać. Na patelni podsmażyć na maśle cebulę, dodać czosnek.

Pomidory pokroić i dodać do podsmażonej cebuli i czosnku. Przyprawić tymiankiem, liściem laurowym i goździkami. Dusić przez 40 minut.

Połączyć z fasolą. Dodać jeszcze 2 łyżki masła i 3 wody. Podgrzewać aż składniki dobrze się połączą.

fasolka po bordosku

niedziela, 07 listopada 2010
WŁOSKIE WSPOMNIENIE LATA - BRUSCHETTA

Wrzesień już dawno za nami, a we mnie nadal siedzi wspomnienie włoskiego wrześniowego lata. Kolacji po zmierzchu przy świetle gwiazd, w dole gaj oliwny, szklanki wypełnione po brzegi winem, świeże pomidory i bazylia. Makaron po 39 centów.

Bruschetta to jedno z prostszych włoskich "antipasti". Proste, pyszne danie. Kwintesencja włoskiej kuchni.

Czas przygotowania: 5 minut

Składniki:
- świeża bułka
- pomidor
- czosnek
- oliwa
- listki świeżej bazylii

bruschetta

Sposób przygotowania:

Pieczywo pokroić i wstawić do piekarnika na 5 minut (temperatura: 150ºC). Przypiekać aż będzie zarumienione.

Pomidory pokroić w drobną kostkę, dodać oliwę, poszatkowaną bazylię i posiekany czosnek.

Każdą kromkę bułki (chleba) natrzeć czosnkiem, polać dwoma, trzema kroplami oliwy i wykładać pokrojone pomidory.

Podawać z czerwonym winem.

bruschetta

bruschetta

środa, 06 października 2010
WIEPRZOWINA W CZERWONYM CURRY

Przepis pochodzi z "Łatwiej kuchni tajskiej" autorstwa Kena Homa. Jest to mój niezbędnik kuchenny przy sporządzaniu azjatyckich potraw. Przygotowanie dania jest niezwykle proste i szybkie.

Łatwa kuchnia tajska

Wczoraj zrobiłam tę wieprzowinę w czerwonym curry i wyszła naprawdę pyszna. Mięso było miękkie i smaczne. A sos idealnie ostry. Nie za słony, dzięki dodatkowej łyżeczce cukru. Bazylia dodana na koniec duszenia aromatyzuje sos dodając mu charakteru. Zapach curry, imbiru, czosnku i limonki długo unosi się w kuchni. Jest to danie dla fanatyków orientalnych smaków i zapachów.

Czas przygotowania: 10 minut

Składniki:
- 500g wieprzowiny (w przepisie są polędwiczki, ja użyłam schabu środkowego)
- 400g mleka kokosowego z puszki
- 1 łyżka kurkumy
- 1½ oleju roślinnego
- 2 łyżki sosu rybnego
- 3 łyżki pokrojonego w pasku imbiru
- 2 łyżki pokrojonej w paski skórki z limonki
- 2 łyżki pokrojonego w pasku czosnku
- 2 łyżki czerwonej pasty curry
- 1 łyżeczka cukru
- garść świeżych liści bazylii

Sposób przygotowania:

Mięso pokroić w paski. Odstawić. Na patelni (lub w wooku) rozgrzać olej. Kiedy będzie bardzo rozgrzany, dodać 2 łyżki czerwonej pasty curry. Smażyć 5 sekund. Przełożyć mięso na patelnię i smażyć aż całe będzie pokryte pastą. Następnie zdjąć wieprzowinę z patelni cedzakiem i odstawić.

Mleko kokosowe przelać na patelnię, dodać sos rybny, kurkumę, pokrojony imbir, czosnek i skórkę z limonki. Wymieszać dokładnie, zagotować, a następnie dusić przez 5 minut.

Do przygotowanego sosu dorzucić mięso i dusić kolejne 5 minut. Tuż przed podaniem dodać liście bazylii.

Jeśli sos będzie zbyt słony od sosu rybnego, można dodać szczyptę cukru dla zneutralizowania smaku.

Danie podawać z ryżem jaśminowym.

środa, 29 września 2010
CIASTO Z DYNI Z BAKALIAMI

Za wikipedią podaję, że dynia (Cucurbita L.), to roślina jednoroczna z rodziny dyniowatych, która obejmuje ponad 20 gatunków. A poza tym.... Dynie często są spożywane jako warzywa. Tłuszcze zawarte w pestkach dyni zaliczają się do pełnowartościowych tłuszczów roślinnych. Około 80% kwasów tłuszczowych to kwasy nienasycone, z czego 50-60% to wielokrotnie nienasycone. Kwasy nienasycone są niezbędne dla organizmu, są niezbędnym elementem do budowy witaminy D, hormonów, a także błon komórkowych. Kwasy tłuszczowe spełniają funkcję transportową enzymatycznych reakcji.

Dynia jest więc zdrowa i bez wątpienia trzeba ją jeść. A nie ma lepszej pory na jedzenie dyni niż dżdżysta jesień. A zatem, proszę Państwa, duet Qki i Claude przedstawiąją:

Ostatnio u Claude jadłam pyszną zupę krem z dyni. Wczoraj moja sis przygotowała ciasto dyniowe. Przepis jak do klasycznego marchwiaka cioci Tereski. Proste i pyszne.

Czas przygotowania i pieczenia: półtorej godziny

Składniki:
- 1 szklanka cukru
- ½ szklanki oliwy
- 3 jajka
- 1½ łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka sody
- 2½ szklanki mąki
- 4 szklanki startej dyni 
- bakalie

dynia w towarzystwie

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki łączymy ze sobą i mieszamy. Wykładamy do keksowej blachy. Pieczemy 1 godzinę w 180 stopniach (w piekarniku z termoobiegiem). Sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest już gotowe.

Wyjmujemy i jemy jeszcze ciepłe z kawą...

ciasto z dyni

ciasto z dyni

BANAN I GRUSZKA

To idealny deser dla niemowlaka (tak się mówi o 9-miesięcznym dużym chłopaku?). Claude, jak każda dobra (niezła raczej) mama (sama tak o sobie pisze) robi proste i smaczne potrawy dla swojego synka. I tak, dla wszystkich dobrych i niezłych mam propozycja deseru, który sama z chęcią bym zjadła.

Czas przygotowania: 5 minut

Składniki:
- 1 gruszka
- 1 banan

banan i gruszka

Sposób przygotowania:

Gruszkę zetrzeć na szklanej tarce, dodać rozciapanego banana. Wymieszać.

banan i gruszka

banan i gruszka

wtorek, 28 września 2010
SMALEC DOMOWY

Przepisem na smalec domowy rozpoczynam drugi cykl - Przepisy od Claudeberry. Pod pseudonimem tak trudnym do odszyfrowania kryje się oczywiście moja siostra, która uwielbia gotować, gotuje wyśmienicie (nie tylko żurek i makaron) i, to właśnie dzięki niej, i ja zainteresowałam się kuchnią. Pamiętam jak jakieś 15 lat temu kroiłyśmy warzywa w paski, robiłyśmy własne danie chińskie i uczyłyśmy się jeść pałeczkami. Te czasy dawno minęły, chociaż dania chińskie nadal lubimy (i umiemy doskonale jeść pałeczkami) a my poza kuchnią azjatycką sięgamy coraz częściej na własne podwórko po swojskie przepisy. Stąd dzisiaj smalec domowy.

Czas przygotowania: 1 godzina

Składniki:
- ok. 800g słoniny
- 200g mięsa na skwarki (miałam bardzo poprzerastany wędzony wiejski boczek, dlatego nie musiałam dodawać mięsa, żeby zrobić skwarki)
- 2 cebule cukrowe
- 1 jabłko
- przyprawy: sól, pieprz, bazylia i majeranek

smalec domowy

boczek na smalec

Sposób przygotowania:

Mięso kroimy w bardzo drobną kostkę, wkładamy do garnka. Dodajemy pokrojoną słoninę i gotujemy na małym ogniu aż się stopi tłuszcz. Cały czas mieszamy, żeby się nie przypaliło.

smalec domowy

Gdy zostaną prawie same skwarki, które jednak nie mogą być za bardzo spalone, dodajemy pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Połowę możemy odlać do innego garnuszka i dodać jabłko. Mieszamy i gotujemy tak długo, żeby cebula i jabłko zmiękły, ale się nie rozpadły.

smalec domowy

Przelewamy do miseczek i odstawiamy do zastygnięcia.

Podajemy z ciemnym pieczywem i ogórkiem kwaszonym (małosolnym).

smalec domowy

środa, 22 września 2010
POTAGE PARMETIER (ZUPA POROWO-ZIEMNIACZANA)

Ostatnio skończyłam czytać "My life in France" Julii Child. Świetna powieść autobiograficzna opisująca życie Julii i Paula nie tylko w Paryżu, ale i w Marsylii, w Bonn, w Norwegii i, oczywiście, w ukochanej Ameryce - od L.A. po Oxford. Źródło inspiracji dla moich kuchennych poczynań, źródło niesamowitych przepisów a także niezwykle szczegółowy opis powojennej Europy, nastrojów politycznych w USA (polowanie na czarownice) i zmieniającej się obyczajowości: powstawanie telewizji i jej impaktu na społeczeństwo. Polecam nie tylko tym, którzy lubią gotować. "Moje życie..." zostało wznowione nakładem Wydawnictwa Literackiego, widziałam w księgarni, jednak szczerze i z całego serca, jeśli ktoś zna angielski, proszę czytać w oryginale, bowiem styl J.C. trudno jest przetłumaczyć i podrobić (trzeba być aktorką światowej sławy i niebywałego talentu).

Idąc za ciosem, postanowiłam ugotować coś z przepisów Julii Child, a ponieważ się przeziębiłam oczywista wydała mi się zupa porowo-ziemniaczana. Boska w swojej prostocie.

Tym przepisem zaczynam też cykl potraw przygotowanych według przepisów z "Mastering the Art of French Cooking" vol. 1&2 autorstwa Simone Beck, Louisette Bertholle i Julii Child.

Czas przygotowania: 1,5 godziny

Składniki dla 6-8 osób:
- 0,5kg ziemniaków
- 0,5kg porów
- sól, pieprz
- 2l wody
- śmietana
- świeże zioła do smaku

potage parmentier

Sposób przygotowania:

Ziemniaki obrać i pokroić (w kostkę lub talarki), pory umyć i pokroić w cienkie krążki. Wszystko włożyć do wysokiego garnka i zalać wodą. Posolić i popieprzyć do smaku. Gotować w pół przykryciu 40-50 minut na wolnym ogniu aż będą miękkie.

Następnie podziabać widelcem i zmiksować. Zestawić z ognia, zdejmując nakrywkę. Przed podaniem podgrzać do lekkiego wrzenia.

Tuż przed podaniem dodać łyżkę śmietany lub masła do miseczki. Dodać świeże zioła.

Zdjęcia będą jak uda mi się sfotografować moją zupę, na razie zbyt szybko ją pochłaniam i nie w głowie mi aparat. Napiszę jedynie, że potage jest przepyszna (dzisiaj zjadłam dwa talerzyki), rozgrzewa i jest świetnym lekarstwem na przeziębienie. Właśnie mnie z tego przeziębienia zupa ziemniaczano-porowa wyratowała.

Bon appétit!

potage parmentier

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8